Teoria Junga cz.11: Cień | Pastuh

Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z określeniem Cień, najpierw nastąpiła negacja. Wcześniej, jak pewnie i wielu z was, żyłem w przekonaniu, iż każdy człowiek jest z natury dobry, a to co złe należy tępić. Można powiedzieć, że byłem przedstawicielem szkoły Jean-Jacques Rousseau. Ciężko mi było przyjąć do wiadomości, możliwość posiadania ciemnej sfery swojego jestestwa. Fakt ten nie dawał mi jednak spokoju, a więc postanowiłem przyjrzeć się sprawie, aby zdobyć jakieś dowody, które obalą lub umocnią ową tezę.

Zacznijmy najpierw o wyjaśnienia czym ów Cień jest. Najkrócej można nazwać go naszym alter ego. Tworzy się on w wieku dziecięcym, gdy uczymy się rozróżniać rzeczy dobre od złych. Rodzicie niejednokrotnie karcą nas za różnego rodzaju wybryki, co sprzyja powstawaniu naszej ciemnej strony. Cień rośnie również podczas dalszego życia. Dzieje się to wtedy, gdy nakładamy na siebie coraz to nowsze ograniczenia, które często są stawiane przez zewnętrzne instytucję. Jak już wcześniej wspomniałem, Cień można przyrównać do worka, w którym umieszcza się wszystko, co wytworzyło w nas poczucie wstydu i winy.

Całość znajduje się tutaj

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s